Pnoumatik - Niebezpieczne Zwiazki
Uwikłany...
...w niebezpieczne związki.
W niebezpieczne związki...
...sprawdź to i wyciągaj wnioski.
Uwikłany...
W niebezpieczne związki.
Wyciągaj wnioski.
Uwikłany w niebezpieczne związki,
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski.
Uwikłany w niebezpieczne związki,
Popełniasz błędy, wyciągasz ...
Więcej »
Uwikłany...
...w niebezpieczne związki.
W niebezpieczne związki...
...sprawdź to i wyciągaj wnioski.
Uwikłany...
W niebezpieczne związki.
Wyciągaj wnioski.
Uwikłany w niebezpieczne związki,
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski.
Uwikłany w niebezpieczne związki,
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski.
Niebezpieczne związki mamy z pieniędzmi.
Nikt nie chce żyć w nędzy, a odłożyć jeszcze.
Chcę mieć na swoje potrzeby - wreszcie!
W sejfie tysiączków z dwieście - chcę poczuć szmalu cień!
Niestety - marzenia dla podniety,
Marzenia dla ascety bez potrzeby, by wydawać zety.
Na potrzebne do życia gadżety.
Dam se radę bez Corvetty - a ty nie??
Śnisz w nocy o wdziankach, o basenowych balangach.
W końcu padam z nóg - opadasz z sił.
Biały proszek do nosa - czarodziejski pył.
Niewykorzystany potencjał sił w tobie tkwił,
On go z ciebie wydobył.
Monety w kieszeń wbił nóż.
Nie masz czym do pracy, bez swoich dopalaczy.
Masz pieniądze i śnisz - kolumbijski sen,
Złudny życia eksplanten.
Koszmarem staje się każdy dzień, każdy dzień.
Uwikłany w niebezpieczne związki,
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski,
Uwikłany w niebezpieczne związki,
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski.
Uważaj dzieciaku z kim się zadajesz.
Co bierzesz, a co z siebie dajesz.
Patrz, to twojego koleżkę tłuką w bramie,
Związki z Brązowym są przejebane.
Nie oddał na czas, został ukarany.
Trzy tygodnie w szpitalu do łóżka przywiązany.
Wyszedł. I co, pomogło? Wcale nie!
Dalej na kreskę koleżka ciągnie.
Mała nauczka to taka sztuczka,
Która uczy dalej jak wjebać się.
Raz ci się udało, uda ci się i drugi.
Oddała rodzina, możesz mieć kolejne długi.
Z jednego gówna popadasz w drugie.
Zastanów się nad tym życie nie jest takie długie.
Zniszczysz swą młodość, nie doczekasz starości.
Zostanie ci tylko... cień szarości.
I pamiętaj jeszcze - ostrożnie z marzeniami.
Nie jeden, nie dwóch, żyje złudzeniami.
Brązowymi oparami naćpany, w świecie imitacji -
Ciągłych wakacji, oddany w swej imaginacji.
Stąpa po ziemi, zanim się nie wykolei.
Daj spokój marzeniom, bo to cię zmieni,
Na gorsze. Patrz na znajome twarze,
One stoją za tobą, zawsze zapomogą.
Bo kumple się liczą i życiowa precyzja.
Każda decyzja, przemyślana.
Żyjąc marzeniami nie rzucisz świata na kolana.
Stąpaj twardo po ulicy - to właśnie się liczy!
Bo to to właśnie się liczy.
Wcześniej czy później, odpadną słabi zawodnicy,
Egoiści zamknięci w swej osobie.
Nie będę taki, nie będę taki.
Nie myślę tylko o sobie,
Nie myślę tylko o sobie.
Uwikłany w niebezpieczne związki,
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski,
Uwikłany w niebezpieczne związki,
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski.
Kody na stronę
x